Zastosowany jako praktyka duchowa, zaangażowany związek może być ścieżką nie tylko do trwałej miłości i głębokiej harmonii, ale także do wyzwolenia.
Kiedy Molly i Dave przybyli do mojego biura na pierwszą wizytę terapeutyczną, byli ciche i ponure. Molly udała się na miejsce na środku małej sofy, a Dave wcisnął się obok niej. Gdy wyciągnął rękę wzdłuż tylnej części kanapy, Molly natychmiast przeniosła się do drugiego końca, złożyła ręce i skrzyżowała nogi. Podczas sesji oboje zwrócili się do mnie, rzadko nawet na siebie zerkając.
Historia, którą opowiedział, nie była niczym niezwykłym. Nieco ponad rok temu zakochali się głęboko i od miesięcy miłość było namiętnym i intymnym doświadczeniem, które oboje polubili. Nie minął prawie dzień bez znalezienia czasu na wyrażenie swojej pasji. Ale w ciągu ostatnich kilku miesięcy Molly chłodziła intymność seksualną, pozostawiając oboje zdezorientowani, jak kontynuować siebie. Mimo że zgodzili się, że jest w porządku, jeśli ich zainteresowanie seksualne podążało za różnymi rytmami, Dave codziennie zbliżał się do Molly. Kiedy przyszli do mnie, regularnie odrzucała jego podejścia z gniewem. To tak, jakby narzucił siebie, całkowicie lekceważył to, kim jestem, czego chcę, powiedziała. Nie daje mi wyboru. Ale czuła się też winna, gdy zobaczyła zranione w jego oczy. Po prostu nie mogę uwierzyć, że jestem taka wredna, taka trudna, dodała. Ale tak się czuję… Nie mogę stać traktowania jak przedmiot!
Dave protestował do niego, Molly była najdalszą rzeczą od obiektu. Z niecierpliwością i szczerze, oświadczył, że jest dla mnie boginią… naprawdę! Jest taka dobra, taka piękna. Chcę tylko wyrazić swoją miłość, poddać się jej. Mówił o tym, jak bolał i sfrustrowany czuł się za każdym razem, gdy go odrzuciła. Patrząc na nią, powiedział: Molly, tak wiele dla mnie masz na myśli… jak możesz tego nie zobaczyć?
Przez ostatnie trzy dekady współpracowałem z klientami psychoterapii i studentami medytacji, którzy zmagają się z obawami i tęsknotami za intymność. Dla wielu taniec intymnego związku jest najbardziej znaczącym w życiu. Jednak oprócz radości i komunii, którą mogli znaleźć, nieuchronnie cierpią z powodu udręki konfliktu i zranienia. W mojej pracy (a także we własnym małżeństwie, rozwodzie i późniejszej partnerstwie) widziałem, jak łatwo możemy się reagować, jak łatwo możemy zostać zamknięci w roli ofiary lub złego faceta. W tych czasach cały potencjał i obietnica miłości związane są w obwinianiu i obronie.
zanikająca wysoka fryzura
John Schumacher , Znany na całym świecie nauczyciel jogi Iyengar, zwraca uwagę, że każdy głęboki związek z innym naturalnie popycha nas o nasze krawędzie. Mówiąc o swoim własnym małżeństwie jako żyznym źródłem wglądu i inspiracji, mówi, jak duchowy nauczyciel, nasz partner nas zna - wie, kiedy jesteśmy samolubni, utknięci, złapani w odrębnym czującym się. Schumacher zauważa, że relacje, takie jak Asany, wymagają chęci pozostania obecnym dla trudności i wyzwań, które nieuchronnie się pojawiają. Dyskomfort i nierównowaga to flagi, że potrzebna jest regulacja.
Tak jak obecność z bólem lub dyskomfortem w jodze Asana może uwolnić blokady i wprowadzić ciało i umysł w harmonię, w pełni obecne z niewygodnymi konfliktami, które pojawiają się w związku, mogą przywrócić nas do harmonii i komunii z nami i naszym partnerem. Poprzez to, co moglibyśmy nazwać jogą związku, odkrywamy naszą łączność i zdajemy sobie sprawę z miłości, która jest naszą najgłębszą naturą.
Kiedy wchodzimy w intymny związek, niewielu z nas ucieka od wizyt niepewności i wstydu, awersji i zazdrości. Uczenie się, aby wprowadzić otwarte obecność w tego rodzaju uczuciach, a nie reagować ze strachu lub zranienia, nie jest łatwa. Ale kiedy jesteśmy gotowi pozostać na pojęciu i zwrócić uwagę na chwile, w których najbardziej chcemy uderzyć, przylgnąć lub odsunąć, nasz związek staje się ścieżką głębokiego osobistego uzdrowienia i duchowej transformacji. Podobnie jak w przypadku każdego rodzaju jogi, jednym z błogosławieństw jogi związku jest głęboka wewnętrzna wolność wynikająca z realizacji dobroci i piękna naszej istotnej istoty.
Zobacz także: Let It All Go: 7 Joga pozuje do uwolnienia traumy w ciele
Kultywowanie współczucia poprzez partnerstwo
Kiedy przybyli na następną sesję, Molly i Dave (nie ich prawdziwych nazwisk) natychmiast wystrzelili we własne wersje tego, jak drugi powodował zranienie i zamieszanie. Zasugerowałem im, że zamiast skupiać się na sobie, oboje zaczynają badać swoje własny uczucia bliżej. Byli zaskoczeni, ale ciekawe i chętne. Kiedy w ciągu tygodnia pojawia się intensywne poczucie pożądania lub niechęci, rozważ te jako znaki, aby zatrzymać i zwrócić uwagę, powiedziałem im. Na początku może być trudno zapamiętać, ale jeśli wyraźnie zobowiązujesz się do zatrzymywania w ten sposób, mogę zagwarantować, że to coś zmieni. Spojrzeli na siebie przez chwilę, a następnie skinęli głową w zgodzie.
męskie tatuaże z półrękawem
Nauka zatrzymywania się jest pierwszym krokiem w kierunku transformacji i uzdrowienia. Zatrzymujemy się, zatrzymując to, co robimy - przestajemy obwiniać, wycofać, obsesyjnie, rozpraszamy siebie. W przestrzeni powstaje pauza, powstaje nasza naturalna świadomość, pozwalając nam być uważnym - rozpoznać, co dzieje się w nas bez osądu. Zatrzymując się, zaczynamy demontować wzorce unikania lub dystansowania.
Zasugerowałem Molly i Dave'owi, że po zatrzymywaniu się i staniu się nieruchomym będą w stanie uzyskać wgląd w swoją reaktywność, a nie ponieść pędu winy lub wstydu. Następnym krokiem byłoby zadać sobie pytanie, co się we mnie dzieje? A potem zwróć uwagę na wszystko, co miało miejsce w ich ciałach i umysłach - ściskanie lęku, ciepło gniewu, opowieści o tym, kto co zrobił. Mogą nawet nazwać myśli, uczucia i odczucia, jeśli to pomogą im pozostać skupione i zbadać, czego faktycznie doświadczali.
Wtedy przedstawiłem to, co być może sercem praktyki. Podczas gdy nadal zauważając wszystko, co było najbardziej dominujące lub trudne, Molly i Dave mieli zadawać sobie pytanie, czy ja przyjąć To doświadczenie, tak jak jest? Niezależnie od tego, czy wściekamy się z gniewem, rozpuszczamy się w smutku, czy chwycimy strach, naszą najpotężniejszą i uzdrawiającą reakcją jest obecność pozwalająca - nie dążenie do naszych uczuć, ale po prostu uznanie i doświadczanie tego, co dzieje się w chwili obecnej. Akceptując Co to jest, Porzuciliśmy historię winy, która albo odsuwa naszego partnera, albo potępia nasze własne uczucia jako złe lub złe.
Nazywam ten odważny rodzaj radykalnej akceptacji. Jest to sposób na to, co dzieje się w nas z dwoma skrzydłami świadomości: uważność i współczucie. Z uważnością widzimy wyraźnie, co się w nas dzieje i ze współczuciem utrzymujemy wszystko, co widzimy z ostrożnością. Wnosząc radykalną akceptację naszym wewnętrznym doświadczeniem, rozpoznajemy i przekształcamy nasze własne historie i reakcje emocjonalne. Jesteśmy zwolnieni do reagowania na naszego partnera z kreatywnością, mądrością i życzliwością; Możemy wybrać miłość do bycia właściwym lub kontrolowanym. Nawet jeśli tylko jeden partner spełnia konflikt z mniejszą obroną i bardziej akceptującą obecnością, taniec relacyjny zaczyna się zmieniać. Zamiast znajomego łańcucha reaktywności, wrażliwość i dobroć każdej osoby świeci.
Zobacz także 5 sposobów ćwiczenia współczucia - i poprawa się w tym
Drzwi do połączenia
Podczas naszej sesji w następnym tygodniu Dave mówił o tym, co się z nim stało w poprzednią sobotnią noc. Molly poszła do łóżka wcześnie, a kiedy siedział, pracując przy biurku, spodziewał się wspinania się obok niej i kochania się. Zamiast natychmiast działać na myśl tak, jak zwykle, zatrzymał się, aby zbadać, co czuje. Gdy jego głód przyjemności stawał się coraz bardziej przekonujący, przypomniał sobie moją sugestię i zauważył uczucia chęci i podniecenia. Potem pojawiła się myśl, że po raz kolejny Molly nie chciałaby się z nim kochać, a głód zamienił się w tonące uczucie. Nazwał ten wstyd i poczuł ucisk w klatce piersiowej, pusty ból w brzuchu. Kiedy pozostałem z tymi uczuciami, naprawdę się przestraszyłem. Moje serce zaczęło się ścigać i czułem się desperacko, jakbym musiał od razu pojechać do Molly… prawie tak, jakbym stracił coś na zawsze, gdybym nie miał go natychmiast. Dave zatrzymał się, patrząc w dół na podłogę. Potem wyszeptał drżącym głosem, zawsze obawiałem się, że nigdy nie dostanę tego, czego naprawdę chcę… jakoś na to nie zasługuję. Zastanawiam się, czy dlatego cały czas szukam Molly.
Po tym, jak Molly poinformowała Dave'a, że usłyszała to, co powiedział, opowiedziała własną historię. W niedzielę rano Dave wydawał się zirytowany i nadąsany, a ona pomyślała, że kara ją, ponieważ nie uprawiali seksu poprzedniej nocy. To sprawiło, że ją wściekła, a nieoczekiwana intensywność jej wściekłości przypomniała jej, żeby się zatrzymała. Kiedy Molly zadała sobie pytanie, co we mnie naprawdę chce uwagi? Natychmiast poczuła zranienie dźgnięcia, jak nóż w jej klatce piersiowej. Moim zdaniem usłyszałem słowa: „On nie kocha mnie za to, kim jestem. Nie mogę ufać, że w ogóle mnie kocha - powiedziała. Nagle to wydawało się prawdą. Całkowicie w to uwierzyłem! Jej oczy zaczęły kłuć i czuła się jak mała dziewczynka sama. Ale zamiast obwiniać Dave'a za to, że jej nie kochała, wyobrażała sobie trzymanie tej małej dziewczynki i mówiąc jej, że zrozumiała, jak bardzo była zraniona i samotna. Wiedziałem wtedy, że czułem się tak, odkąd byłem naprawdę mały - że nikt nigdy mnie nie pokochał. Nie Dave, nie nikogo.
Po tym, jak Molly skończyła mówić, ona i Dave byli bardzo cicho. Kiedy spojrzeli na siebie, mogłem powiedzieć, że coś się zmieniło. Zamiast reagować na to, co przyjęli o sobie, otwierali się na rzeczywistość bólu i niepewności. W uczciwości tej wymiany oboje stali się bardziej otwarci i delikatne.
W obliczu prawdy o naszej zranienie i strachu oraz odwagi dzielenia się tym, czego doświadczamy z naszym partnerem, jest siłą napędową jogi związku. Stephen i Ondrea Levine , duchowi nauczyciele i współautorzy Obejmując ukochanych (Anchor, 1996), nasilili własne małżeństwo mocą świadomości i opowiadania prawdy. Stephen podkreśla głębokie uzdrowienie, które jest możliwe, gdy pary są wystarczająco odważne, aby ujawnić swoją podatność: gdy dwoje ludzi w związku przyznaje się, że się boją, zaczynają rozpuszczać zwężającą tożsamość bycia odrębnym i przerażającym ja. W tych momentach wykorzystują błogosławieństwo czystej świadomości i czystej miłości.
Dzięki naszej gotowości do doświadczenia i dzielenia się naszą wrażliwością odkrywamy wspólną i współczującą świadomość, która jest wystarczająco przestronna, aby utrzymać naturalne niedoskonałości wszystkich ludzi. Bolesne emocje stają się mniej osobiste - Mój staje się strach . strach, Mój samotność staje się . samotność. Jak pisze poeta i nauczycielka Adrienne Rich, honorowy związek międzyludzki, to znaczy jeden, w którym dwoje ludzi ma prawo używać tego słowa Miłość, to proces pogłębiania prawd, które mogą sobie powiedzieć. Ważne jest, aby to zrobić, ponieważ rozkłada ludzką samozwalenie się i izolację. Opowiadając prawdę w intymnym związku, budzimy się z naszej wiary w separację i jeszcze raz odkrywamy, kim naprawdę jesteśmy.
Zobacz także Praktyka jogi domowej, aby obudzić swoją witalność seksualną
Fryzura Brada Pitta w klubie walki
Ufając naszej dobroci, aby umożliwić samoakceptancję
W następnych tygodniach, gdy Dave i Molly nadal zwracali współczującą uwagę na ich własne doświadczenia, każdy znalazł rosnącą swobodę od napięcia i osądów, które je oddzieliły. Gdy Dave spotkał się ze strachem przed nie otrzymaniem jasnej i życzliwej uwagi i był wystarczająco odważny, aby podzielić się tym z Molly, rzeczy wciąż się zmieniają. Nie czuł się już tak napędzany seksualnie. Zaczął czuć się bardziej jak w domu ze sobą, a energia, która była związana z uczuciem, że coś brakuje… coś jest nie tak, dało mu poczucie odnowionej witalności i pewności siebie. Zamiast przekazywać swoją pasję do życia w miłosierdzie z Molly, poczuł się bardziej żywy. Oczywiście wciąż cenię się, że się z nią kochał, powiedział mi, ale czuję też więcej skłonności do gry w koszykówkę, jazdy na rowerze, słuchania Mozarta. Nie desperacko, Dave doświadczył rosnącej przestronności i łatwości, czy się kochali. Im bardziej żyję, tym bardziej jestem „zakochany”, bez względu na to, co robimy z Molly, wyjaśnił.
Gdy Molly nadal rozpoznaje i akceptuje uczucia gniewu i nieufności, które w niej w niej powstały, zdała sobie sprawę, że bez względu na to, jak ktoś kiedykolwiek zapewnił jej miłość, głęboko poczułaby się zbyt wadliwe, by w to uwierzyć. Widząc, ile chwil w jej życiu spędziła uwięziona w uczuciu nieuzasadnionego, wywołała głęboki smutek. Im bardziej podzieliła się tym z Dave'em, tym bardziej się otworzyła i zaakceptowała ból w niej. Pewnego popołudnia, powiedziała, zdała sobie sprawę, że naprawdę czuję się wobec siebie… że byłem dobrą, czułą osobą. Doświadczenie się w ten sposób zmieniło wszystko. Powiedziała, że mogłem spojrzeć w oczy Dave'a i zobaczyć czystość jego duszy. Zamiast się bać, że czegoś ode mnie chce lub zastanawiać się, czy naprawdę mnie kocha, mógłbym po prostu być z nim i docenić jego dobroć. Po kilku chwilach zastanawiania się, dodała, kiedy ufam sobie, chcę po prostu całkowicie puścić miłość, która jest między nami.
podcięcie włosów u mężczyzn
W mojej pracy z jednostkami i parami odkryłem, że być może najgłębszym źródłem cierpienia jest poczucie wadania, przekonanie, że coś jest ze mną nie tak. Zwłaszcza, gdy my i nasz partner jesteśmy w stanie wojny, te poczucia niegodnego lub niekochanego blokują je w wzorce gniewu, przywiązania, obwiniania, nieufności i odrębności. Jednak kiedy jesteśmy gotowi korzystać z narzędzi uwagi i radykalnej akceptacji, dzielenia się prawdą ich wrażliwości, zakorzenione wzorce poczucia niegodnego i oddzielnego zaczynają się rozpuszczać. Udostępniamy naszą podstawową dobroć - nasz naturalny czuwanie, otwartość i czułość. Podobnie jak Molly, kiedy ufamy własnej dobroci, możemy zaufać dobroci innym. Widzimy poza zasłonami osobowości do zamieszkania boskości.
Zobacz także 4 pozuje do pogłębienia intymności i wzmocnienia relacji
Prowadzące światło prawdziwej intencji
Rodzaj świadomego związku, który rozwinął się między Molly i Dave, został oparty na wyraźnej intencji. Wiedząc, że ich zamiarem było znalezienie drogi do miłości i zrozumienia, byli otwarci, aby spróbować wszystkiego, co może działać.
Dla George'a Taylora i Debry Chamberlin-Taylor ten zamiar został wyraźnie wyrażony w ślubie ślubnym-że wszystkie okoliczności mogą służyć przebudzeniu mądrości i współczucia. W tym obietnicy, znanym jako ślub Bodhisattvy, zobowiązali się nie tylko do wyzwolenia własnych serc, ale także w służbie wolności wszystkich istot wszędzie. Od momentu, gdy stali obok siebie w gaju starożytnych drzew sekwoi i złożyli to razem, próbowali uczynić każdy aspekt ich związku częścią ścieżki uzdrawiania i duchowego przebudzenia. W kółko ten kamień węgielny przypomniał im, aby odpowiedzieli na to, co działo się w nich i między nimi ze świadomością i współczuciem, i służył im nawet pośród jednego z największych rozczarowań w ich życiu.
Po 10 latach małżeństwa Debra i George postanowili wspólnie stworzyć rodzinę. Głęboko związani jako partnerzy, spodziewali się podniesienia dziecka jako ostatecznego wyrazu ich miłości. Każda widziała w drugiej robieniu wspaniałego rodzica. Ale testy ujawniły niepłodność, a Debra miała pogarszający się przypadek przewlekłego zmęczenia, który wykluczył przyjęcie jako opcję. Cała obietnica, zabawa i dobroć życia wydawały się upaść, gdy ich marzenia się rozpadły. Byli, jak to ujął Debra, w ogniu.
George i Debra są psychoterapeutami od lat i obaj są wieloletnimi meditatorami buddyjskimi. Debra jest także znanym w kraju nauczycielem medytacji Vipassana. Przez całe swoje małżeństwo wspólnie prowadzili wiele warsztatów na temat intymnych związków, prowadząc pary poprzez spektrum nadziei i obaw, triumfów i strat. Jednak cała ich mądrość i wiedza nie mogły zmniejszyć bólu uświadomienia sobie, że ich małżeństwo pozostanie bezdzietne. Napięcie zaczęło przenikać do ich codziennych interakcji.
Debra wspomina, że wciąż się podrażnieliśmy i defensywnie. George zauważyłby wszystkie wydarzenia dydaktyczne zaplanowane na kalendarz Debry i ze złością skonfrontował ją z powodu przesadzania go, gdy jej zdrowie było tak wątłe. Debra zareaguje, oskarżając go o próbę jej kontrolowania. Słowa stałyby się ostre, a ich serca ciasne, gdy zamknęły się w winę i separację.
Każdy z nas, który poszedł ścieżką związku, zna te punkty zwrotne, gdy możemy albo zbliżyć się do naszego partnera lub rozpocząć nieodwracalny dryf. Widelec na drodze może przybierać formę utraconej pracy, romansu pozamałżeńskim lub walki z uzależnieniem. Intensywne rozczarowanie i żal Debra i George mogli obrócić ich przeciwko sobie na stałe. Zamiast tego ból w tym krytycznym momencie w ich związku służył wzmocnieniu ich więzi i pogłębieniu ich miłości.
Jako psychoterapeuta i nauczyciel buddyjski pociąga mnie zbadanie, co robi różnicę dla par w punktach kryzysu. Ponieważ Debra i George są szczególnie świadomi, kochają i dojrzali w ich związku, poprosiłem ich o wyjaśnienie, w jaki sposób konflikt, który może doprowadzić klin w innych związkach, służył pogłębieniu ich intymności. Bez wahania Debra odpowiedziała, że to, co nas uratowało, to zamiar, który oboje uważamy, że wszystko - gniew, zraniony, strach - zasługuje na duchowe przebudzenie. W trakcie kłótni jeden z nas nagle zatrzymał się i pamięta: „Och! Ten Czy to! O to właśnie chodzi w naszym małżeństwie. Potem siadali razem, cicho i oddychali. Kiedy pamiętaliśmy, że to, co najważniejsze, budziło się i pomagało sobie obudzić, powiedziała Debra, nasza obrona odpadnie.
W świadomym związku nasze śluby lub intencje mogą pomóc nam spalić trans strachu, wahania i wątpliwości i pozwolić nam na spontaniczną i z całego serca obecność. W Obejmując ukochanych, Stephen i Ondrea Levine talk about . power of mutual commitment to awakening toge.r: Vows taken by committed lovers are like precepts pledged by a monk or nun. They are a support along . high path into . unknwłasny….No matter what circumstances arise, .y are . bedrock for . next step. The intention expressed in .ir vows proved to be that bedrock for Debra and George.
Kiedy decydujemy się, aby nasz związek z naszym partnerem stał się praktyką duchową, wchodzimy w świętą podróż coraz głębszej miłości i wolności. Ścieżka jest trudna, ale z czystością intencji i jasnej uwagi, same okoliczności, które zagrażają nam rozdzielenia, mogą otworzyć bramę na błogosławieństwa komunii. W momentach, w których pamiętamy, co ważne i jesteśmy w pełni obecni, wracamy do domu na czystą świadomość, która jest istotą naszej istoty.
męskie spodenki
Zobacz także Filozofia jogi 101: Zdejmij jogę z macie i w swoje relacje
Słodycz oddania poprzez wspólne doświadczenie
Wypełnianie zaangażowania w uważanie i współczujące w związku wymaga prawdziwego wysiłku; Sposób, w jaki rozwija się stopniowo, kiedy codziennie się pojawiamy i wnosimy to, co jest nieświadome w światło świadomości. Ten trening serca i umysłu usuwa chmury i pozwala nam zobaczyć piękno i dobroć - boską obecność, która świeci przez naszego partnera. Z tym uznaniem spontanicznie puścimy pełniejszą miłość. To odpuszczenie to łaska i słodycz oddania. Gdy ćwiczymy oferowanie całego naszego zranienia, strachu, tęsknoty, radości i wdzięczności w wspólnym polu bezwarunkowej miłości, rozkwita na oddanie.
Levines uważają takie oddanie za istotę związku duchowego, jakość, która pozwala relacji stać się mistycznym związkiem. W swojej książce piszą: Zaczyna się od tego, że jedno jest w miłości do drugiego. Pogłębia się i rozszerza, dopóki ukochana nie stanie się w naszym sercu ukochanym… ten związek nie jest z inną, ale z samą tajemnicą, z naszą niezbędną naturą bez granic.
Rozpoznając ukochanych w drugiej osobie i nas samych, otwieramy się na świętą przestrzeń mistycznej komunii. Ta wyzwalająca realizacja naszej wspólnej esencji jest najsłodszym owocem jogi związku. Nie kochamy już naszego partnera ani nie otrzymujemy miłości, jesteśmy miłością. Dzięki czystości naszego intencji i uwagi wypuściliśmy rzekę naszej odrębności w promiennym i bezdusznym oceanie bytu.
Zobacz także Astrologia: co twój znak mówi o twoim życiu miłosnym
O naszym ekspercie
Tara Brach jest psychologiem klinicznym i autorką Radykalna akceptacja: Obejmowanie życia z sercem Buddy. Nauczała się szeroko stosowania nauk buddyjskich do uzdrowienia emocjonalnego i uczy medytacji buddyjskiej w całej Ameryce Północnej.














