Jedną rzeczą, którą wielu uważa, że oddziela jogę od sportu, jest zrozumienie, że joga nie jest konkurencyjna. Wielu nauczycieli radzi swoim uczniom, aby nie porównywali własnej praktyki z praktyką ucznia po drugiej stronie pokoju ze gwiazdą Urdhva Dhanurasana. Studenci często przypominają nawet, aby nie porównywali swoich pozycji z tym, co byli w stanie zrobić, gdy rozwinęli swoje maty dzień wcześniej.
długości buzzcutu
Dla niektórych ludzi pomysł Konkurs jogi jest oksymoronem.
Nic więc dziwnego, że National Yoga Asana Championship Contest, prowadzony przez USA Yoga, powoduje podniesione brwi. W jaki sposób joga może być niekonkurencyjna, gdy istnieją formalne konkursy, w których sędziowie decydują, który uczestnik ma najlepszą pozę?
Bez względu na to, gdzie stoisz w tej sprawie, joga konkurencyjna ostatnio zwraca uwagę. W tygodniu poprzedzającym National Yoga Asana Championship, który odbył się w Nowym Jorku w weekend, Konkurencyjna joga otrzymała zasięg przez New York Times oraz Wall Street Journal oraz wiele innych publikacji i blogów.
Rajashree Choudhury, założyciel i żona jogi USA w Bikram Choudhury, od lat lobbuje konkursy jogi w Olimpiadzie. Mówi, że bycie częścią igrzysk olimpijskich umieściłoby jogę na scenie międzynarodowej i naraziłby jeszcze więcej ludzi na praktykę, która została już odkryta przez miliony na całym świecie.
To prawdopodobnie prawda, ale widzimy także drugą stronę tej debaty. Jak Felietonista Wall Street Journal Jason Gay Mówiąc to, joga nie musi być częścią świata sportowego, aby być istotnym. Sport może jednak być trochę bardziej jak joga.














