Jest 7:30 w Vivekananda Aśram Prashanti Kuteeram lub siedziba pokoju położona na bukolicznym setce akrów poza miastem Bangalore w Indiach. Trzeci OM z tłumu zmontowany na poranne pieśni Bhagavad Gita zaczyna zanikać, gdy znana melodia unosi się z pierwszego rzędu: zsyntetyzowana gigieta, która gra za każdym razem, gdy system operacyjny Windows uruchamia się. To ten sam dźwięk, który słyszę każdego ranka w Bostonie. Asystent włączył laptopa guru, który zawiera pokaz slajdów, który poprowadzi nas w stylu karaoke przez poranne wersety.
We’ve been up since 4:30, awakened as usual by the bell that clangs in the central courtyard of the Arogya Dharma (health home). Prayer and Om meditation started at 5:00a.m., followed by asana class. The schedule is jam-packed till almost 10:00 p.m., when Happy Assembly ends, followed by lights out. Cross-legged on a thin straw mat that digs into my ankles, I sit with dozens of people (mostly Indians and Indian expatriates) with such ailments as asthma, arthritis, heart disease, and mental illness. As an American physicianconventionally trained in internal medicineas well as a serious yoga student, I am here to learn how to reconcile these two parts of my existence. Over the years, I’ve heard dozens of stories from people who have successfully employed various types of yoga to deal with a wide range of problems, from menstrual cramps to fallen arches. In my medical training, however, I was taught to be suspicious of such anecdotal evidence. More recently, I’ve worked with my teacher, Patricia Walden, using yoga to treat people with such maladies as depression, breast cancer, and Parkinson’s disease. Although we didn’t study it empirically, my clinical impression is that these students benefitted enormously. While no doctor could make it through morning rounds without relying on his or her clinical judgment, that concept, too, is considered scientifically suspect by the medical powers-that-be.
Chociaż istnieją dziesiątki badań naukowych, które stwierdzono, że joga jest skutecznym leczeniem różnych problemów medycznych, od choroby serca po zespół tunelu nadgarstka, większość tych prac nie jest znana przeciętnemu lekarzowi. Podczas gdy niektóre z tych badań, głównie te, które są prowadzone na Zachodzie, zwróciły tutaj uwagę mediów, przeważająca większość badań naukowych dotyczących jogi ma miejsce w Indiach. Większość tych badań jest trudna lub niemożliwa do zdobycia w tym kraju, co jest jednym z powodów, dla których większość zachodnich lekarzy (i większości zachodnich joginów) nigdy o tym nie słyszała. I nikt nie przeprowadza więcej badań jogi niż Swami Vivekananda Yoga Anusandhana Samsthana (Svyasa).
Uzgodnienie starych i nowych sposobów poznania-świętych, starożytnych nauk jogi i technologii współczesnej nauki jest bardzo kluczową misją Svyasa. Fundacja badawcza wykorzystuje narzędzia naukowe do badania nauk Wed i Patanjali oraz koreluje je z obecnym zrozumieniem anatomii, fizjologii i chorób. Siedząc w swoim biurze obok jednego z laboratoriów badawczych, Shirley Telles, indyjski lekarz, uczony Fulbright i asystent dyrektora ds. Badań w Svyasa, opisuje swoje projekty z akcentem, który ujawnia ślady jej lat nauki w Wielkiej Brytanii. Wyjaśnia, że główne obszary badań są sześciokrotne: (1) wpływ różnych praktyk jogi na zmienne fizjologiczne, np. W jaki sposób oddychanie prawej nozdrza wpływa na szybkość metabolizmu; (2) joga w rehabilitacji; (3) wpływ jogi na umiejętności percepcyjne i motoryczne; (4) na przykład joga w warunkach zawodowych w celu zapobiegania wypadkom z powodu monotonii w inżynierach kolejowych; (5) terapia jogi w leczeniu różnych chorób; oraz (6) fizjologiczne korelacje wyższych stanów świadomości.
Wiele projektów jest przeprowadzanych w laboratoriach badawczych w Prashanti, skrótów, których wszyscy używają do aśramu lub w połączeniu z lokalnymi szpitalami. Kilka dochodzeń odbywa się w lub może być współfinansowana przez najbardziej szanowane placówki naukowe w kraju, w tym All-India Institute of Medical Sciences (AIIMS) w New Delhi i National Institute for Mental Health and Neuro Sciences (Nimhans) w pobliskim Bangalore. Personel badawczy Svyasa obejmuje 14 doktorantów, których projekty obejmują jogę, a więcej doktorantów (z nowego rozszerzenia hinduskiej Uniwersytetu Ameryki), którzy do nich dołączyli.
Jednym z trzyletnich projektów Svyasa jest obecnie badanie skuteczności kompleksowego programu jogi dla kobiet z rakiem piersi w stadium II i III. Finansowany przez rząd indyjski naukowcy starają się zapisać 200 kobiet losowo losowo w dniu diagnozy, aby otrzymać standardową terapię (operacja, promieniowanie i chemioterapia) lub standardową terapię plus jogę. Dr Raghavendra Rao, który przeprowadził badanie, ma nadzieję ustalić, czy joga może pomóc zmniejszyć skutki uboczne chemii i terapii rentgenowskiej, wprowadzić korzystne zmiany w układzie odpornościowym i poprawić jakość życia. Kobiety będą monitorowane przez pomiar objawów i samopoczucia psychicznego, a także z wyrafinowanymi testami poziomów funkcji immunologicznej różnych immunoglobulin w surowicy, cytokin w osoczu i podgrup limfocytów, w tym komórek T Helper and Supressor T oraz naturalnego zabójcy (NK).
Po spotkaniu z Dr Rao w biurze miasta Vivekananda w Bangalore, pojechałem z tyłu jego motoryzowanego dwukołowca przez miasto, brzęczące wokół nas autorickshaws z silnikiem Diesla. W przepastnym M.S. Ramaiah Medical Teaching Hospital, poznaliśmy S. Chandrashekara, M.D., D.M., szef Wydziału Immunologii Klinicznej, który prowadzi trzyletni, randomizowany eksperyment, który porównuje jogę ze standardową fizykoterapią w leczeniu reumatoidalnego zapalenia stawów. Jest szczególnie zainteresowany modulującym modulacją wpływu jogi na tę często wyniszczającą chorobę autoimmunologiczną. Sam Chandrashekara twierdzi, że niewiele wiedzy na temat jogi, ale postanowił przeprowadzić eksperyment, mówi, po zauważeniu, że moi pacjenci, którzy podjęli Asanę i Pranayamę, radzą sobie lepiej. Wyniki są oczekiwane w połowie 2003 roku.
W innym dniu odwiedziłem rozległy kampus Nimhans, w którym obecnie przeprowadzane jest kilka badań jogi. Dr Bindu M. Kutty ocenia doświadczonych praktyków jogi za pomocą laboratorium snu w zachodnim stylu, w którym badani są monitorowani za pomocą podłączania wideo i ciągłego elektroencefalogramu (EEG) wyświetlanego na banku monitorów kolorów w laboratorium. Naukowcy Nimhans prowadzą również eksperymenty w połączeniu z sztuką żywego aśramu, położonego na obrzeżach Bangalore. Społeczność, kierowana przez charyzmatyczne Sri Sri Ravi Shankar, promuje uzdrawiające korzyści płynące z szybkiego jogicznego oddychania, które nazywają Sudarshan Kriya Yoga (Sky). Jeden ze szczególnych badaczy z Nimhans, dr Vedamurthachar, sam uczeń Shankara, właśnie zakończył badanie pokazujące, że technika ta ułatwia odzyskanie alkoholizmu, rosnącego problemu w Indiach. Stwierdzono, że alkoholicy, którzy używali nieba, mają mniej lęku i depresji oraz niższy poziom hormonów stresowych ACTH i kortyzolu.
W trakcie Indii trwają badania. W New Delhi, Ramesh Bijlani, M.D., szef Departamentu Fizjologii w AIIMS, jest obecnie zaangażowany w dwa projekty na jodze, z których jeden z efektów uwalniających insulinę, jeśli istnieje, wybranych asan. Drugi to randomizowane, kontrolowane badanie dotyczące skuteczności jogi w zarządzaniu astmą oskrzelową. W szpitalu Malar w Chennai (Madras) Kousalya V. Nathan, naturopatyczna naukowca, właśnie ukończył projekt pilotażowy badający stosowanie różnych technik jogi (oddychanie, medytacja i relaks) u osób, które niedawno przeprowadziły operację na otwartym sercu. Jej osoby mieli mniej niż średnie powikłania pooperacyjne i mniej potrzeb leków przeciwbólowych i zostali wypisani średnio dwa dni wcześniej ze szpitala.
W Delhi, w Instytucie Physiologii i SIC], główny naukowiec W. Selvamurthy zapisał ponad 500 pacjentów w program interwencji w stylu życia w zakresie chodzenia, diety o niskiej zawartości tłuszczu, o wysokiej zawartości błonnika i medytacji jogicznej. Dwuletnie badanie zbliża się do zakończenia i chociaż dane nie są w pełni gromadzone i analizowane, informuje zachęcające wyniki. Obecnie w Instytucie Yoga Institute jest obecnie mniejsze, roczne badanie w celu oceny wpływu jogicznego stylu życia i różnych technik jogicznych na regresję choroby wieńcowej.
Metodologia starszych badań indyjskich została skrytykowana, ale współcześni badacze stają się znacznie bardziej wyrafinowani. Grupy kontrolne, randomizacja podmiotów i inne cechy zachodniej nauki śledczej stały się standardem. Telly, która sama ma krytykę starszych badań indyjskich, mówi, że jest bardzo zadowolona z jakości projektowania ostatnich badań.
Badania w Indiach różnią się również jakościowo od tej na Zachodzie. Nie tylko studiują 12 asan w celu złagodzenia rwy kulszowej. Specjum jest szczególnie zainteresowane projektami próbującymi skorelować bezpośrednie recepty od starożytnych tekstów z nowoczesnym zrozumieniem naukowym. Jeśli teksty jogi Hatha wymagają 27 rund konkretnej praktyki cztery razy dziennie i opisują efekty, wyjaśnia Telles, staramy się to przetestować w ten sposób.
Inne podejście do badań
Wiele centrów, które odwiedziłem, które były najbardziej aktywne w terapii jogi, wydawało się mieć różne postawy co do badań niż zachodni naukowcy (lub ich koledzy w Vivekananda). W Krishnamacharya Yoga Mandiram, w Chennai (Madras), przeprowadzają subiektywne badania oparte na pracy z osobami, to według Kausthub Desikachar, wnuka Krishnamacharyi, a teraz powiernik wykonawczy organizacji. Mówi, że za każdym razem, gdy uczeń spotyka nauczyciela, wpływ praktyki jest oceniany i udoskonalany. Dane te są następnie kompilowane w naszej centralnej bazie danych, której używamy do analizy wpływu jogi w różnych przypadkach. Podczas dwutygodniowej konferencji terapii jogi, w której uczestniczyłem w Chennai, nauczyciele KYM przedstawili procesję uczniów z każdą możliwą chorobą, która opowiadała imponujące historie i wykazali swoje programy, a nie dane z badań w celu potwierdzenia pracy.
W Iyengang Institute w Pune wydawało się, że nie ma zainteresowania eksperymentami naukowymi na temat własnej pracy dziwnej, biorąc pod uwagę liczbę zachodnich badań dotyczących jogi Iyengar. Kiedy zapytałem Geeta Iyengar, córkę B.K.S. Iyengar, a teraz główny nauczyciel w swoim instytucie, o badaniach, jej odpowiedzi konsekwentnie używali tego słowa w sensie ustalania, jak pomóc indywidualnej uczniowi poprzez eksperymenty.
Po drugiej stronie miasta w Sun-Jeevan Yoga Darshan, znany również jako Kabir Baug, szpital z terapią jogi prowadzoną przez lekarza rodzinnego i byłego ucznia B.K.S. Iyengar, S.V. Karandikar, główny nacisk na leczenie około 800 pacjentów, którzy przybywają na terapię jogi co tydzień oraz na szkolenia, którzy będą pracować na obszarach wiejskich, na których opieka medyczna w stylu zachodnim zwykle nie jest opcją. Chociaż Karandikar, który również nazywa siebie Acharya Yoganand, nie przeprowadził badań w zwykłym sensie, to, co zrobił, to zgromadzenie historii przypadków ponad 15 000 z nich. I to nie są tylko referencje; O ile to możliwe, stosuje testy diagnostyczne (takie jak promieniowanie rentgenowskie) do dokumentowania efektów leczenia.
Wszędzie, gdzie poszedłem, słyszałem historie. Katolicka zakonnica w Prashanti powiedziała mi, w jaki sposób joga pomogła jej całkowicie wyzdrowieć po reumatoidalnym zapaleniu stawów. W pluszowej sztuce żywego aśramu grupa młodych, szrobów na biało-szatę zebrała się, aby szczegółowo opisać, w jaki sposób używali jogi do wyzdrowienia z astmy, wrzodów i problemów z zatokami. W centrum A.G. Mohana poza Chennai kobieta z resztkowymi problemami lewej nogi i asymetrią klatki piersiowej z dzieciństwa powiedziała, że praktyka doprowadziła do fantastycznych zmian w moim ciele. W instytucie Yoga w podmiejskim Bombaju (Bombaj) biznesmen mówił o lęku, który nie odpowiedział na leki lub poradnictwo, ale teraz było znacznie lepsze dzięki jodze. W ciągu miesiąca w Iyengar Institute obserwowałem, jak wciąż wioski 83-letni guru uczy kobietę cofnięcia ograniczenia ruchu klatki piersiowej, które rozwinęła się po wszczepieniu metalowych przewodów podczas operacji w wieku 3 lat dla wrodzonego zaburzenia serca. Czuła, że zmienił jej życie.
Jako zachodni naukowiec wiem, że nie powinienem przywiązać zbyt dużej wagi
Historie przypadków; W szkole medycznej nauczono nas, że tak zwane anegdotyczne dowody są niezwykle niewiarygodne i podlegają fałszywym przypisaniu, zniekształconej pamięci, wyborze tylko korzystnych przypadków i celowej manipulacji. Dlatego naukowcy domagają się kontrolowanych badań. Jednak, aby parafrazować Thoreau, niektóre anegdotyczne dowody są bardzo silne, jak gdy znajdziesz pstrąga w mleku.
W Kabir Baug, jeden z obecnych asystentów Karandikar, Anagha Bhide, miał tak ogromną spondylolistezę, że około dwa calowe oddziały między jej najniższym kręgiem lędźwiowym a sakrumą, że nie mogła kontrolować nóg i wymagała wózka inwalidzkiego. Korzystając z systemu przyczepności lędźwiowej obejmującej pasy przymocowane do ściany i innych technik, które opracował lekarz, powoli wyzdrowiała. Rok później jej promieniowanie rentgenowskie znacznie się poprawiło. Dwa lata później pokazało, że jej kręgi były doskonale wyrównane. Okazuje się również, że praktycznie każdy ze 150 nauczycieli z Kabir Baug, który wszyscy zgłaszają się na ochotnika, jest, podobnie jak Bhide, byłym pacjentem. Dowody te mogą być anegdotyczne, ale trudno go zignorować.
Nowe podejście
Podróżując z instytucji do instytucji, byłem zdumiony ogromną różnicą w ich podejściach terapeutycznych. Niektóre nauki wydają się bezpośrednio sprzeczne z tym, czego uczy się gdzie indziej. Na przykład Desikachar mówi, że Headstand (Sirsasana) jest niebezpieczną pozą dla większości studentów. Prawie nikt w KYM nie nauczył się tego, podczas gdy uczniowie Iyengar Institute w klasach ogólnych mogą utrzymywać pozę przez 10 minut. Mimo to moje wyraźne wrażenie, że prawie każda metoda, którą widziałem, pomagała ludziom.
Svyasa wykorzystuje system zwany zintegrowanym podejściem terapii jogi, który obejmuje asanę, intonowanie, kriya (techniki oczyszczania jogicznego), medytację, pranayama, wykłady na temat filozofii jogi i różnorodne inne elementy. System ten wykazano w dziesiątkach badań, aby przynieść korzyści osobom z takimi chorobami, jak astma, upośledzenie umysłowe, reumatoidalne zapalenie stawów i cukrzyca typu 2, i poprawiła wizualną percepcję, ręczne zręczność i pamięć przestrzenna.
W instytucie Yoga, dyrektor Jayadeva Yogendra, mówi, że nawet nie lubią nazywać tego, co robią terapię jogi, mimo że uczą kursy mające na celu diabetykę, pacjentów z chorobą serca, osoby szukające ulgi od stresu i nie tylko. Wydaje się, że filozofia jogi odgrywa dużą część swojego programu. Cała asana, pranayama i inne techniki, których uczą, zostały uproszczone przez założyciela Shri Yogendrę (ojciec Jayadevy), aby ułatwić im lokalnych gospodarstw domowych, którzy są głównymi klientami instytutu.
W KYM, a także podobnym podejściem nauczanym przez A.G. Mohana (samego wieloletniego studenta Krishnamacharyi), instruktaż jest zawsze jeden na jednego; Żaden dwaj studenci nie otrzyma tego samego programu. A Asany są znacznie łagodniejsze niż w większości systemów, z pełną uwagą na oddech, gdy poruszasz się wielokrotnie i wychodząc z pozy. Ruch jest czasami koordynowany z intonowaniem lub recytacją mantry.
Podczas gdy zajęcia medyczne w Iyengar Institute i Kabir Baug różniły się od siebie, w obu miejscach wydawały się hybrydą jogi i fizykoterapii, a studenci wykonują asany za pomocą wszelkiego rodzaju pasów i lin, koców, poduszek i innych asortowanych rekwizytów. W przeciwieństwie do systemu Kabira Bauga, Iyengars włączają pranayamę i medytację w klasach medycznych. W Kabir Bauug schemat każdego ucznia jest spersonalizowany przez Karandikar po wywiadzie, egzamin, a także przegląd wyników badań krwi i prześwietlenia. W Iyengar Institute personalizacja terapeutycznej asany była tak precyzyjna, że może być trudno pojąć. Tuzin studentów może być wspierany SETU Bandha Sarvangasana (Pose Bridge) na różne warunki, ale nie wydawało się, że nie ma dwóch takiej samej konstelacji podpierających, koców i bloków.
Granice nauki
Ogromna różnorodność podejść daje uczniom duży wybór, ale wystarczy, aby doprowadzić zachodniego naukowca szalonego. Z dziesiątkami głównych stylów jogi, setkami indywidualnych praktyk (sekwencje asana i asana, technik pranayama, kriyas itp.), Oraz wariantami tych technik stosowanych z poszczególnymi uczniami i w różnych systemach, po prostu istnieje więcej kombinacji możliwych metod leczenia, niż kiedykolwiek będzie możliwe eksperymentalne.
Z powodu tej niesamowitej złożoności, aby przeprowadzić badania, naukowcy muszą uprościć. Jedną techniką, na której polegają, jest znormalizowany protokół. Wszyscy w grupie eksperymentalnej otrzymują dokładnie taką samą dawkę Prilosec dla ich wrzodu lub dokładnie tego samego 11 asan dla zespołu nadgarstka. W ten sposób, jeśli naukowcy znajdą znaczącą różnicę między grupą eksperymentalną a grupą kontrolną, mogą być dość pewni, że efekt był spowodowany interwencją eksperymentalną.
Problem polega na tym, że cała koncepcja znormalizowanego protokołu podnosi się do podstawowej zasady jogi terapeutycznej. Większość doświadczonych terapeutów, których zaobserwowałem, twierdzi, że nie można standaryzować wszystko , dla każdego ucznia jest wyjątkowy. Różne ciała i umysły, o różnych umiejętnościach i słabości, wymagają zindywidualizowanych podejść. Geeta Iyengar mówi, że nawet coś, co mogło współpracować z uczniem pewnego dnia, może nie pracować z tą samą osobą następnego. Jeśli uczeń po prostu odkręcił ją lub miał szczególnie stresujący dzień w pracy, cały program może wymagać zmiany w locie. Desikachar jest tak przeciwny podejściom o jednym rozmiarze, że mówi, że teraz żałuje, w tym zdjęcia Asany w swojej książce Serce jogi (Wewnętrzne tradycje, 1999) z obawy mogą zachęcić czytelników do samodzielnego wypróbowania rzeczy bez personalizacji i odpowiedniego nadzoru.
Najlepsza z terapii jogi, jaką zaobserwowałem, wydawała się być sztuką tak samo jak
a science. Skilled teachers would plan a course but would often modify it based on the student’s progress and on what they’d observed. In medical class, B.K.S. Iyengar, legendary for his therapeutic prowess, would sometimes put a student in a pose, take one look, and immediately take the person out. Whatever his theory for choosing the posture, as soon as he saw the result, he knew it was not right. Perhaps the student’s face had turned a little red or his breathing wasn’t as free. Standardized protocols do not allow for this kind of improvisation.
Niektóre instytucje, takie jak Vivekananda i The Art of Living, były gotowe przynajmniej w celu ujednolicenia nauki. Ironią jest to, że jeśli standaryzacja obniży jakość terapeutyków, możemy ostatecznie zgromadzić najbardziej naukowe wsparcie dla metod, które nie są najlepszym do zaoferowania jogi. To nie jest trywialna sprawa, ponieważ wyniki badań mogą wpłynąć na to, które instytucje uzyskują finansowanie, a może kiedyś, które nauczyciele otrzymują licencję lub zwrócone przez firmy ubezpieczeniowe.
Ale nawet instytucje, które upraszczają i standaryzują do celów
Nauka może nie robić tego w prawdziwym życiu. W Svyasa każda poważna choroba ma określony zestaw asany i innych praktyk. Ale lekarz, który ocenia wszystkich pacjentów w Prashanti, R. Nagarathna, M.D., często modyfikuje schemat w świetle stanu pacjenta. I podczas gdy wszyscy w Art of Living uczą się nieba, ludzie, których spotkałem na aśramie, podkreślają, że jest to tylko niewielka część ogólnego pakietu, który oferuje; Po prostu łatwiej jest się uczyć niż całość tego, co robią.
Różnice między tym, co jest badane, a tym, co ludzie naprawdę robią ilustrują jeden ze sposobów, w jaki nauka, pomimo całej jej zdolności do oświetlenia, może również zniekształcić. Ponieważ studiowanie sposobu, w jaki joga jest używana w prawdziwym świecie, okazuje się zbyt złożone, powstają kompromisy. Można powiedzieć, że to, co robią naukowcy, zbierają skrupulatne informacje o sztucznie rozebranej wersji rzeczywistości.
Oczywiście wiele z tego, co robi joga, nigdy nie może być mierzone przez naukę. Uzdrowienie-Ranscenowanie Duhkha (cierpienie), że ludzka egzystencja często odbywa się na płaszczyźnie duchowym. Niestety, nie ma spirytuogramu, który może określić ilościowo ten aspekt jogi, więc nauka niewiele tam wygląda.
Podobnie jak w przypadku każdego holistycznego przedsięwzięcia, pomiar części składowych nie jest tym samym, co zrozumienie sumy tych części. Nauka redukcjonistyczna może nam powiedzieć, że joga zmniejsza skurczowe ciśnienie krwi i wydzielanie kortyzolu oraz zwiększa pojemność płuc, poziomy serotoniny i wrażliwość baroreceptorów, ale to nie zaczyna uchwycić sumę tego, czym jest joga.
Poinformowanie nauki i jogi
Jeśli zamierzamy pogodzić naukę jogi i naukę medycyny, być może będziemy musieli zmienić sposób myślenia. Potrzebujemy nowego paradygmatu, nalega Geeta Iyengar. Musimy uznać, że istnieją różne sposoby poznania. W tej metodzie może istnieć mądrość, dopracowana przez tysiące lat przez próbę i błędy oraz głęboką introspekcję, której nie można uchwycić przez obecną naukę. Bez względu na to, ile czasu i energii inwestujemy w naukowe badanie jogi, nigdy nie będziemy w stanie zrezygnować z tego, czego uczymy się dzięki naszemu doświadczeniu i bezpośredniej obserwacji uczniów.
Aby być uczciwym, musimy jednak poważnie spojrzeć na krytykę jogi naukowej. Nasze osobiste doświadczenie, a nawet przekonujące anegdoty mogą wprowadzać w błąd. W starożytnych systemach, takich jak joga, przesądy może być utrwalone wraz z prawdziwym wglądem. Nie wiemy dokładnie, które elementy tego, co wykonujemy, a które nie, i często nie wiemy dlaczego. Być może jednym z powodów jest tak wiele różnych systemów jogi, jest to, że nikt nie może zgodzić się na to, co działa najlepiej.
strój formalny dla mężczyzn
Prawdopodobnie nigdy nie będzie walidacji naukowej dla każdego elementu jogi, a tym bardziej wszystkich możliwych kombinacji. Niektóre cele jogi, takie jak równomierność, współczucie, a także, w tym przypadku, oświecenie są trudne, jeśli nie niemożliwe do oszacowania. Musimy wziąć część tego, co wiemy o jogie na wiarę-nie wiarę opartą na ślepej akceptacji doktryny, ale jedna oparta na naszym codziennym doświadczeniu, na naszych matach jogi i poza nim. Widzimy jogę z własnymi oczami i czujemy to w naszych kościach, ścięgnach naszych mięśni, a nawet w naszych duszach. Chociaż nie są idealnie wiarygodne, takie dowody nie mogą i nie należy ich ignorować.
Istnieje jednak środkowy grunt między niekontrolowanymi obserwacjami a nauką redukcjonistyczną przepustnicy na piętro. Jest to rodzaj badań znanych jako badania wyników. W takich eksperymentach nie należy podjąć żadnego wysiłku w celu standaryzacji podejścia lub izolacji pojedynczych interwencji. Iyengar może zmienić plan leczenia co pięć minut i byłoby w porządku.
W badaniach wyników po prostu porównujesz, jak dobrze reagują ludzie z określonym stanem, gdy traktowani jednym podejściem w porównaniu z drugim. Przełomowe badania Deana Ornisha dotyczące odwracania chorób serca wykorzystały tę technikę do zbadania kompleksowego programu stylu życia, który obejmował jogę, dietę wegetariańską o niskiej zawartości tłuszczu, chodzenie i kilka innych elementów.
Ogólnie rzecz biorąc, zachodni naukowcy nie lubią badań wyników. Ponieważ nigdy nie można dokładnie powiedzieć, które elementy programu były skuteczne, a które były jedynie podczas jazdy, takie badania są uważane za mniej rygorystyczne i mniej wiarygodne. Ale dopóki nie planuje się osobno ocenić skutki pozycji trójkąta (we wszystkich jego odmianach), oddychanie lewej nozdrza (z każdą możliwą kombinacją stosunków oddechu), przyjęcie postawy niestosowania przemocy i tysiące innych dyskretnych elementów, które składają się na praktykę jogi, izolacja jest nierealnym celem. Ponieważ w prawdziwym świecie praktyki te prawie nigdy nie są wykonywane w izolacji, takie badania nie odzwierciedlają tego, co faktycznie robią jogini. Jest to część większego problemu z redukcjonistycznym paradygmatem współczesnej nauki: ma tendencję do ignorowania addytywnych efektów różnych praktyk, które mogą pomóc wyjaśnić skuteczność jogi. Ale synergia można uchwycić w badaniach wyników.
Dobre badania jogi mogą pomóc nam zrozumieć, które praktyki i które systemy działają dobrze (lub wcale) dla poszczególnych zaburzeń. Chociaż mechanizmy redukcjonistyczne nigdy nie uchwycą wszystkiego, co jest joga, zrozumienie części może zapewnić wgląd w całość. Istnieją jednak potencjalne pułapki. Jest całkowicie możliwe, że niektóre systemy, które nie są zainteresowane prowadzeniem badań lub infrastruktury do ich wykonywania, mogą mieć najbardziej skuteczne techniki. Nauka mogłaby pomóc w rozwiązaniu tego, gdyby naukowcy przeprowadzili porównania różnych stylów jogi, a także różnych podejść w tym samym stylu.
Oczywiście dobrze wykonane badania jogi nadają także legitymację naukową na temat dyscypliny w umysłach lekarzy, decydentów i ogółu społeczeństwa. Może to być niezbędne w nadchodzących latach, jeśli terapia jogi ma pomóc zaspokoić potrzeby naszej starzejącej się populacji. Byłem zaskoczony, gdy dowiedziałem się, że w niektórych z najbardziej aktywnych centrów, które odwiedziłem-Vivekananda, Kym, a także Kabir Baug, więcej niż 90 procent studentów, aby uwolnić problem medyczny. Gdy wyżu demograficznego przechodzą do dziesięcioleci, w których przewlekłe warunki, takie jak wysokie ciśnienie krwi, zapalenie stawów, cukrzyca i choroby serca, stają się powszechne, a gdy szukają spółgłosek spółgłosek z ich wartościami, możemy spodziewać się coraz więcej osób przybywających do jogi z powodów medycznych.
Niektórzy postrzegają tę medyczną jogę jako problem; Martwią się, że zrobienie jogi dla cielesnego dolegliwości trywializuje tę wielką duchową tradycję. Ale to nie dotyczyło mistrzów, których poznałem podczas mojej podróży. Wszyscy przychodzą do jogi z powodu pewnego rodzaju cierpienia, mówi N.V. Raghuram, starszy nauczyciel w Prashanti. Innymi słowy, nie ma znaczenia, co wnosi osobę do jogi, biodra lub pragnienia znalezienia Boga: Duhkha jest Duhkha.
Timothy McCall jest autorem badania lekarza: przewodnik pacjenta po unikaniu szkodliwej opieki medycznej (Citadel Press, 1996). Jego strona internetowa jest www.drmccall.com .














