<

Lynn Bass używany do unikania każdego napotkanego lustra pełnej długości. Nienawidziłem swojego ciała, mówi. Byłem całkowicie odłączony od tego, patrzyłem tylko na moją głowę w lustrze.

Yoga style

Dwa lata temu Bass, starszy dyrektor firmy zajmującej się marketingiem bezpośrednim, zaczął brać udział w zajęciach w OM, centrum jogi w Nowym Jorku, a samokrytyka zaczęła odpływać. Z nauczycielem, który konsekwentnie koncentrował się na zaakceptowaniu mocnych stron i słabości ciała, Bass stał się bardziej spokojny z tym, jak wyglądała. Nie nienawidzę już swojego ciała, mówi. Nie posunąłbym się tak daleko, że powiedziałbym, że ja Miłość Moje ciało, ale mam dla niego o wiele większy szacunek.



Trudne uczucia Bassa nie są niezwykłe. Według 1997 roku Psychologia dzisiaj Badanie, 56 procent kobiet i 43 procent mężczyzn jest niezadowolonych z ich ogólnego wyglądu. A jogini z pewnością nie są odporni na złożoną sieć sił kulturowych, które przyczyniają się do tej epidemii nienawiści do siebie. W końcu nie jest łatwo pogodzić życie w świecie świadomości obrazu z jogicznym poglądem, że ciało jest po prostu naczyniem, przez które poruszamy się po drodze duchowej.



Ale praktyka jogi daje nam możliwość odtworzenia naszego związku z naszym ciałem. Choć mogliśmy przyjść na matę, szukając tyłka jogi, kiedy tam dotarmy, zwykle jesteśmy tak skupieni na reżyserowaniu oddechu do ciasnych quadów lub odczuwaniu wyrównania w naszych biodrach, o których zapominamy o naszym wyglądzie. Umożliwiając nam wejście do wewnątrz, aby skupić się na tym, jak my czuć w pozie, a nie o tym, jak my Patrzeć Joga zachęca nas do porzucenia naszych pragnień dla naszego ciała i krytyki, aby cieszyć się jego ruchami. Z czasem ta empiryczna relacja z naszym ciałem może nawet pozwolić nam porzucić lustro dla naszego wewnętrznego widzącego, odfiltrować presję społeczną i nierealne oczekiwania oraz zaakceptować siebie takim, jakim jesteśmy.

Joga jest świetnym narzędziem, ponieważ możemy ćwiczyć w związku z naszymi ciałami, mówi Christina Sell, autorka Joga od wewnątrz: zawarcia pokoju z ciałem przez jogę (Hohm, 2003). Dostroić się do drobnych szczegółów dotyczących tego, jak się zginamy i rozciągamy, co rozpoczyna proces samokontroli. Drzwi są często ciałem i oddechem, a potem zaczynamy uświadomić sobie, co mówimy sobie, aby monitorować krytykę i osądy.



Poznajesz cię

Obraz ciała z pewnością był dla mnie problemem z gorącym przyciskiem. Kiedyś czułem się wyobcowany z mojego ciała fizycznego, zły na jego upartą odporność na dopasowanie formy społeczeństwa. Czułem, że zabrałem zbyt dużo miejsca, że ​​mój brzuch utknął i że moje ubrania podkreśliły każdą linię, która nie była idealnie płaska. Dopiero po tym, jak podjąłem regularną praktykę jogi, zdałem sobie sprawę, że to nie moje ciało, ale obraz mojego ciała To was totally distorted—and that this skewed perspective was causing me to harbor resentment toward my body. My practice taught me to see my body the way it really was (rather than simply feeling fat when I was unhappy and thin when I was happy) and even to accept its quirks, like the way my ankles crack in yoga class or how my flat feet don’t fit into many kinds of shoes.

Z biegiem lat moje poczucie pewności siebie wciąż rośnie, a nowe poczucie łatwości rozlało się na sposób, w jaki chodzę, stoję i siedząc. Mój związek z moim ciałem zmienił się z przeciwnicy w kochające i jestem winien wiele tej zmiany jogie.



According to Tomi-Ann Roberts, Ph.D., an associate professor of psychology at Colorado College who specializes in the topic, body image is defined as the extent to which your physical self-concept plays a role in your self-esteem. Research by Roberts and others has shown that body image is the top predictor of self-esteem—if you feel good about your physical self, you’re likely to have a strong sense of self-worth. Anyone who has left yoga class feeling happy and limber knows experientially that yoga can help a person feel good about his or her physical self. But how does it create this effect?

For one thing, the body simply feels better after physical exercise. Research has shown that people who exercise moderately have a more positive body image, and many of us know from experience that simply getting on the mat and moving around makes us feel good. Muscles stretch, and tight areas loosen up. After a vinyasa class, we might even get a natural high from endorphins. With a regular yoga practice, we not only notice physical changes (greater strength, increased stamina and mobility), we also begin to feel more connected to our body.

Po regularnym ćwiczeniu przez pewien czas wiele osób zyskuje nowe uznanie dla ciała. Niektórzy stwierdzają, że funty opadają, skóra świeci, a oczy stają się świetliste. Inni cieszą się subtelniejszą transformacją: zauważają, że każdy ich ruch jest nasycony większą mocą i łaską. Często prosty wzrost uczucia świadomości fizycznej, gdy idziesz ulicą, mięśnie, które pracowałeś dzień wcześniej, powodują ciągłe pozytywne uczucie. Odkryłem, że gdy moja praktyka się pogłębia, a moje ciało staje się zdrowsze i silniejsze, mój poziom komfortu i zaufanie do siebie wzrasta, mówi nauczycielka jogi Nashville Katryna M. Wright. Jest to powszechny sentyment wśród joginów.

Joga sprzyja również bardziej intymnym relacjom z ciałem, ucząc nas, jak funkcjonuje. Doświadczenie, w jaki sposób rotacja zewnętrzna wydłuża kręgosłup lub w miejscu, w którym sacrum i biodrowe łączą się nasze uznanie dla naszego ciała. Czuję bardziej kontrolę nad moim ciałem, ponieważ lepiej to rozumiem i sposób, w jaki wszystkie różne części współpracują, mówi Bass, opisując realizację, która przyszła do niej po trudnym przygotowaniu Ado Mukha Vrksasana (Handstandstand).

Poświęcenie pokoju ze swoim ciałem

Patrząc w lustro, dla większości z nas łatwo jest zobaczyć nasze postrzegane wady. Ale na macie często nie ma luster. Jeśli możemy wejść do wewnątrz i pozwolić, aby nasze wewnętrzne głosy ucichły, możemy skupić się na naszym ciele, oddechu i chwili obecnej.

Z czasem nasza praktyka rośnie. Pewnego dnia cudownie trzymamy się w Sirsasana (stada) lub równowagi w Bakasanie (poza dźwigowa). Zauważamy, że nasze biodra otwierają się głębsze w Baddha Konasana (Pose związany kąt). W jakiś sposób przechodzimy przez jeszcze jedną Vinyasę, kiedy myśleliśmy, że nie moglibyśmy tego zrobić. Te kamienie milowe mogą wydawać się niewielkie, ale służą rozbijaniu się pewności siebie.

W jodze używasz swojego ciała funkcjonalnie, a to naprawdę daje wielkie poczucie osiągnięcia, mówi Hara Estroff Marano, autorka Styl nie ma rozmiaru (Bantam, 1991) i twórca wyżej wymienionych Psychologia dzisiaj Badanie obrazu ciała. Poczucie osiągnięcia jest miłe, ale o wiele cenniejsze jest intymny związek z ciałem, które reprezentują te osiągnięcia. A kiedy uczymy się odnosić się do ciała w ten nowy sposób, często stajemy się bardziej akceptując, być może nawet za to wdzięczne. Akceptacja dla mnie oznacza przebywanie w ciągłym procesie z naszymi ciałami i to, jak się z nimi czujemy, zamiast patrzeć na wynik końcowy, mówi Sell.

Oczywiście łatwo jest czuć się zadowolony z naszego ciała, gdy poprawia się lub staje się silniejsza. Ale naciskiem na akceptację, joga uczy nas, abyśmy przyjęli zarówno nasze mocne i niedociągnięcia. Na przykład Lynn Bass ma otwarte biodra, ale ciasne ramiona. Uznaję, a nie przeciwstawiając się jej ograniczeniom, znalazła więcej radości w swojej praktyce. Kiedy po raz pierwszy zacząłem ćwiczyć, nienawidziłem, kiedy zrobiliśmy wszystko, co wymagało otwarcia ramion, mówi. Potem zdałem sobie sprawę, że są pewne pozy, z którymi mógłbym zrobić inni. Pomogło mi to docenić to, co moje ciało może zrobić i nie być tak sfrustrowanym tym, czego nie może zrobić. Gdy zaakceptujemy nasze ograniczenia na matę, często zdajemy sobie sprawę, że możemy również zaakceptować ograniczenia naszego wyglądu fizycznego: kiedy możemy na przykład uznać, że nasze ramiona są ciaśniejsze niż większość i że w rezultacie możemy nigdy nie być w stanie opanować pewnych pozycji, możemy również zacząć akceptować, że nasze uda są większe niż idealne społeczeństwo.

Proces nawiązywania zdrowych relacji z naszym ciałem oznacza również przyjęcie zmian związanych z wiekiem lub podczas choroby lub rannego. Wiele osób z przewlekłym bólem, obrażeniami lub chorobami donosi, że joga pomaga im zawrzeć pokój z fizycznym doświadczeniem i ograniczeniami. Trzy lata temu Shirley Spencer została ranna w wypadku ciężarówki komercyjnej, który pozostawił ją z przepuklinowymi dyskami na szyi. Chociaż czasami bolesne jest joga, niedawno zaczęła ją ćwiczyć. To robi różnicę w funkcjonalności mojego ciała, mówi, a ja znów zaczynam być w domu.

Wyraźnie widząc siebie

Joga działa na zmianę naszego postrzegania naszego wyglądu poprzez przesunięcie naszej wizji siebie z trzeciej osoby (widząc siebie tak, jak uważamy, że inni nas widzą). I to jest Dobry rzecz. Roberts mówi, że kobiety, które postrzegają siebie z perspektywy osoby z zewnątrz, mają wiele negatywnych konsekwencji wstydu, zaburzeń odżywiania, uczucia lęku, utraty zainteresowania seksem. Jej najnowsze badania wykazały, że w szczególności kobiety są podatne na samobójstwo.

W tym badaniu zarówno męscy, jak i żeńskie badali test matematyczny przed lustrem pełnej długości, ubrany w sweter lub kostium kąpielowy. Roberts stwierdził, że chociaż mężczyźni zrobili to samo na teście, niezależnie od ich stroju, kobiety miały znacznie niższe wyniki matematyki podczas testów przeprowadzonych podczas noszenia strojów kąpielowych. Zgodnie z interpretacją Robertsa badanie pokazuje, że przed lustrem kobiety postrzegały siebie jako inne mogą je zobaczyć i rozproszyły ten obraz.

How does yoga shift us out of this painful tendency? It begins by encouraging the quiet consciousness that focuses on the spread of the toes instead of how we look in our yoga outfit. And, having taught us to be alert to our own strengths and weaknesses, yoga gives us permission, even insists, that we honor our bodies—that we come down from Sirsasana when our neck aches or take Balasana (Child’s Pose) when our legs are wobbling through a vinyasa—no matter what the rest of the class is doing. Sometimes yoga even demands that we question authority so as not to injure ourselves; it shows us that there are moments when it’s appropriate to disregard our teacher’s instruction in order to honor our particular body. In other words, yoga is an amazing training ground for learning how to disregard unnecessary or harmful social pressures and expectations.

Nauka honorowania naszych własnych instynktów, potrzeb i wewnętrznych przesłania jest subtelnym, a czasem trudnym procesem, ale wypłaca wielkie dywidendy: rozluźniając uścisk egocentrycznego ja, kultywujemy doświadczenie transcendentnego ja. Jako kultura spędzamy nadmierną ilość czasu na fizycznym samodoskonaleniu: nasze paznokcie są pomalowane, nasze ciała woskowane, nasze zmarszczki są odciągnięte. Wszystko to może sprawić, że społeczeństwo zadbanych, ale pochłoniętych obywatelami. Poprzez jogę uczymy się rozluźniać nasze intensywne przywiązanie do tego, jak wyglądamy, ponieważ dowiadujemy się, że nie jesteśmy naszym ciałem. Ćwiczymy, że nie identyfikujemy się z naszym zewnętrznym wyglądem tak głęboko ćwiczeniem, które może być świetnym darem dla tych, którzy są chronicznie zajęci myślami o wstydzie i niepokoju o swoje ciało.

Dowiadujemy się, że szczęście nawet szczęście o tym, co czujemy o naszym ciele, jeśli możemy po prostu uspokoić się na chwilę i je znaleźć. Utrata zaabsorbowania tym, jak wyglądamy, nawet przez chwilę, pozwala nam w pełni doświadczyć cudu ludzkiego ciała, a nie poczuć się obciążeniem. Zamiast widzieć grube uda lub opaść piersi, możemy zobaczyć boskość w nas samych i robić to samo z innymi, których spotykamy. Jesteśmy wspaniałymi dziełami sztuki, żywym, oddychającym cudem, mówi Stan Dale, założyciel Instytutu Świadomości Human w Foster City w Kalifornii, który prowadzi warsztaty na temat intymności i świadomości ciała. Chcesz zobaczyć cud? Po prostu weź głęboki oddech.

Podczas gdy kultura pożądania zachęca nas do poczucia pozbawionej i pragnienia więcej, praktyka jogi uczy nas, abyśmy czuli się zadowoleni, radosne i wdzięczni za to, co mamy i kim w rzeczywistości jesteśmy. Dale mówi, że jedynym ryzykiem przyjęcia tej perspektywy jest to, że jeśli uwielbiamy wyglądać, nasza gospodarka upadła.

W domu w sobie

Jedną szczęśliwą ofiarą uwalniania tego zajęcia jest beznadziejna dążenie do doskonałości. Zdrowe ciało jest prawdziwym błogosławieństwem, ale zdrowe to nie to samo, co idealne. Bez względu na to, jak zaawansowana jest Twoja praktyka, joga jest po prostu praktyką. Zawsze możemy nauczyć się trudniejszych pozycji lub dłużej je trzymać. Im dłużej ćwiczymy, tym więcej jogi uczy nas, że tak naprawdę nie ma sensu oczekiwać doskonałości, w naszej praktyce lub w naszym ciele.

Take the example of Carolyn Leech, who lives in Naperville, Illinois. Yoga class provided her with a space in which to slowly accept what she perceived as her body’s flaws. Taking off her shoes and sharing her imperfect toes with the class was a first step. Then came switching from sweatpants to shorts, thereby uncovering the scar on her knee from a long-ago surgery but also leaving her freer to think about the alignment of my knee in Virabhadrasana [Warrior Pose], she says. Next she talked herself into wearing a sleeveless shirt, despite the self-consciousness she felt because doing so revealed a scar from a cancer biopsy done months earlier. The journey has led her to accept her body, imperfections and all, in a way she had not previously found possible.

Widziałem ludzi, których ciała były chore, ale ich błyskotliwość pojawiła się w ich oczach i uśmiechach, mówi instruktor jogi Nischala Joy Devi, który pracuje z ludźmi, którzy mają choroby zagrażające życiu, takie jak choroby serca i rak.

Podkreśla to fakt, że ciało oczywiście choruje i ranna, i ostatecznie umiera. Na szczęście autorefleksja i uprawa elastyczności umysłu mogą pomóc nam utrzymać zdrową perspektywę psychiczną i duchową, kiedy te rzeczy się zdarzają, tak jak nieuchronnie. Ta trudna, ale satysfakcjonująca praktyka ma miejsce, gdy wkładamy energię w wewnętrzne ja, która nigdy nas nie starzeje ani nie pozostawia, bez względu na to, ile lat, pokręcona, ranna lub odrzucona, nasze ciała stają się, mówi Devi.

Po dekadzie uprawiania jogi w końcu dowiedziałem się, że istnieje wiele sposobów na czucie się dobrze i że większość z nich jest nie Na podstawie tego, jak wyglądam. Z pewnością obecny światowy boom jogi jest napędzany, przynajmniej w pewnej części, przez głód znalezienia poczucia znaczenia i autentyczności w naszej kulturze konsumenckiej. Jeśli tak, być może jednym z produktów ubocznych tego boomu będzie zbiorowy płacz: Zatrzymaj szaleństwo! Jesteśmy zadowoleni z tego, kim jesteśmy!

Być może nowa kultura oparta na zdrowiu fizycznym i psychicznym pojawi się nawet pewnego dnia. Myślę, że trend jogi odsunie nas od mitu doskonałości ciała, mówi Devi, w rzeczywistość, że wszyscy jesteśmy boskimi duchami i dla mnie, to jest prawdziwa esencja jogi.

Dla tych, którzy są nękani problemami ciała, akceptacja jest tak naprawdę ostateczną granicą. Dowiadujemy się tego rodzaju akceptacji i zadowolenia każdego dnia, kiedy idziemy do wewnątrz na zakręcie do przodu lub całkowicie puszczamy Savasana (poza zwłok).

Właśnie dlatego codzienna praktyka jest tak ważna, przypomina Annie Carpenter, instruktor jogi w Santa Monica w Kalifornii, który pracował z ludźmi cierpiącymi na zaburzenia odżywiania. Nie ma znaczenia, że ​​raz uczymy się wielkiej lekcji; Waże się, że uczymy się małych lekcji z dnia na dzień przez cały czas życia. Lynn Bass zgadza się. Teraz, kiedy robię pozy, które kiedyś były dla mnie trudne, mówi, że mam bardzo szczególne docenienie dla mojego ciała i tego, co może zrobić.

Czy joga napędza blues z obrazem ciała?

Tak, w subtelny sposób.

Podczas gdy joga przez większość czasu promuje akceptację ciała, ćwiczenie jogi w Ameryce nie jest lekarstwem dla bluesa na obrazie ciała. W rzeczywistości, w naszym wykładzonym, perfekcyjnym społeczeństwie, nowoczesny przemysł jogi może faktycznie przyczynić się do naszych nieszczęść dla ciała.

Joga stała się wielkim biznesem w Ameryce, Jako nauczyciele, właściciele studia, ośrodki rekolekcyjne, odzież i rekwizytów, wydawcy i inni starają się zarabiać na życie. Jedna konsekwencja boomu jogi: jesteśmy sprzedawani tym samym, co reszta Ameryki W tej kulturze konsumpcyjnej uczymy się nawet pożądania po duchowym oświeceniu.

strzyżenie męskich kręconych włosów

Oczywiście joga jest w rzeczywistości ogromną aktywnością fizyczną; Jeśli ćwiczysz to regularnie, twoje ciało będzie stań ​​się stonowany i zdolny do bardziej zaawansowanych pozycji. Ale jeśli jest to jedyny powód, dla którego ćwiczysz, to zachęcasz tylko samoświadomość. Kiedy skupiasz swoją uwagę na swoim wyglądzie, przygotowujesz się do rozczarowania i osądu, gdy nie spełniasz własnych oczekiwań.

Szkoły, które podkreślają doskonałe wyrównanie nad wszystkim innym może również utrudnić nam czuć się dobrze z naszym ciałem.
Jeśli jednak porzucimy ideę doskonałości, możemy przezwyciężyć tyranią wyrównania i zacząć rozwijać akceptację. Wiele osób ćwiczy z fałszywym zamiarem osiągnięcia idealnej pozy, mówi nauczycielka jogi Annie Carpenter, która wiedziała, że ​​uczniowie wracają do domu i ćwiczą przed lustrem, dopóki nie zrobią tego dobrze. Carpenter mówi swoim uczniom, aby zamiast tego znaleźli ich Idealna pozycja, obserwując to, co według nich ich ciało potrzebuje i to robią.

Jogowie nie musimy pozwolić, aby te potencjalne pułapki nas cofnęły. Dobrą wiadomością jest to, że joga, praktykowana ze świadomością, oferuje idealne środki do rozpoznania i konfrontacji nowoczesnych stereotypów oraz znalezienia spokojnego sposobu nawiązania do naszego ciała, tworząc własną ścieżkę na macie.

N.I.

Nora Isaacs to Stylesway VIP Starszy redaktor.

Artykuły, Które Mogą Ci Się Spodobać: